sobota, 11 maja 2013

Dawno nie było...

Dawno nie było na moim blogu haftu krzyżykowego. I to wcale nie dlatego, że nic nie haftuję. Haftuję, ale mam problemy z wykańczaniem :D

Ale ten haft musiałam wykończyć i to szybko. Jest to bowiem metryczka dla malutkiej Olgi.




Czy spodobała się Oldze to jeszcze nie wiem ale mama Olgi była zadowolona ;)

Pozdrawiam serdecznie

7 komentarzy:

  1. Mamie, tacie i siostrze Olgi się baaardzo podoba :) metryczka jest urocza, dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna! Wygląda cudnie w białej rameczce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno się spodoba Edytko- wygląda ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. I nie ma co się dziwić, że się spodobało, bo wygląda super! :)

    OdpowiedzUsuń