sobota, 12 marca 2011

Scrapuszko i ATCiaki wymiankowe

Mało mam czasu ostatnio, bardzo mało. A niedługo będę miała jeszcze mniej :(
A że tak całkiem bez jakiegoś dłubania nie dam rady to powstają małe rzeczy.
Na początek scrapuszko na wyzwanie Scrap Pasji.


W roli głównej wystąpiły papiery Ślubna Tęcza i dwa rodzaje kwiatów: różowe i białe pochodzące ze Scrap Pasji oraz ćwiek z Craft4You.
Do kompletu powstaje jeszcze pudełeczko ale w strasznych bólach...

I jeszcze wspomniane ATC iaki.
Brałam niedawno udział w wymianie ATCiakowej organizowanej przez Scrapujące Polki. Temat: Kupidyn. Moją partnerką była Ankan.
A oto jej wspaniała praca (zdjęcie zrobione przez Ankan).


A taka była moja interpretacja.


Pozdrawiam serdecznie

piątek, 4 marca 2011

Karteczka wymiankowa

Karteczka bardzo podobna do pokazywanej niedawno. Zrobiona specjalnie na wymiankę karteczek z okazji Dnia Kobiet zorganizowaną przez forum Złote Rączki.


A że ma 3 kwiatki i motyla to pasuje na wyzwanie w Twórczym Pokoju.
Jeśli już jesteśmy w temacie wymianek to zapisałam się na bardzo fajną wymiankę karteczkową organizowaną przez Agatę. Zapisy do 15 marca tutaj. Serdecznie zapraszam.
I jeszcze w jednym przedsiewzięciu biorę udział. A mianowicie w haftowaniu dla samej siebie :) Zwykle hafty, które wykonuję przeznaczam na wymianki albo jak w przypadku igielników i zawieszek do ozdoby domu. A według zasad tej zabawy należy wyhaftować coś dla użytku własnego.
Haft ma być gotowy do 15 marca ale jest to termin bardzo umowny więc jeszcze można się załapać.
Zabawa zorganizowana jest na blogu Subiektywne spojrzenie.
Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 1 marca 2011

Królicza wymianka w Szufladzie

W lutym miałam przyjemność brać udział w wymiance organizowanej przez Szufladę.
Przedmiotem wymianki były króliki. Koniecznie w wiosennych kolorach.
Moją partnerką wymiankową była Kasia - Grubcio.
A oto królik, którego dla niej przygotowałam.


Niewątpliwie jest w wiosennej kolorystyce :)))

A takiego królika przygotowała dla mnie Kasia.

Muszę przyznać, ze całkowicie zaskoczyłam mnie pomysłowość Kasi. O ile dobrze się przyglądnęłam królik wykonany jest z masy papierowej ale reszta  jest już dla mnie całkowitą tajemnicą.
Kuba jest nim zachwycony i od razu porwał go do siebie do pokoju.

Dziękuję za bardzo sympatyczną wymiankę o projektantkom Szuflady jak i Kasi , która przygotowała dla mnie takiego fajnego królika.
Pozdrawiam

wtorek, 22 lutego 2011

Spóźniona walentynka...

na wyzwanie nr 4 scrap.com.


Pozdrawiam wszystkich zaglądających

piątek, 18 lutego 2011

Zawieszka marcowa, album wędrujący po domu i wyróżnienie

Zawieszka marcowa - needleroll - wyhaftowana wg projektu Hohli. Jak tylko zobaczyłam ten projekt u Oli postanowiłam go wyhaftować. I nawet mi się udało zrobić to niewiele później niż dziewczynom biorącym udział w SAL-u. Sukces!! :)




Mój styczniowy wpis do albumu wędrującego po domu. Taką zabawę w tworzenie własnego albumu zaproponowała na forum scrappasion Asica.P. Zapisałam się gdyż uczestnictwo w takiej zabawie będzie dla mnie najlepszą mobilizacją aby wreszcie zacząć jakieś działania w temacie wymarzonych albumów. Założenie mam takie, że w albumie tym będą użyte chlapania, przedarcia, nierówne przeszycia itp, czyli wszystko to, czego dotychczas nie używałam. Bo ja bardziej tak matematycznie podchodzę do swoich prac. Musi być równo przycięte, przeszyte...
Wpis przedstawia moich mężczyzn podczas składania mebli. Kuba i Adaś pomimo iż byli chorzy koniecznie chcieli pomagać :) I właściwie nie wiadomo który z nich miał więcej frajdy - Kuba, któremu tata pozwolił wkładać jakieś śrubki czy Adam, który mógł się wspinać po kartonach z meblami.


I jeszcze zbliżenie na moją nową zabawkę czyli crackle accent.

Jestem prawie z siebie zadowolona jeśli chodzi o ten wpis. Bo są elementy recyklingowe czyli karton z pudełek po meblach i są kawałki dartego papieru. Tylko jak skończyłam robić ten wpis to dopiero zauważyłam, że zdjęcia są tak jakoś od linijki przyklejane. Ale cóż, na początek wystarczy taka umiarkowana ilość szaleństwa ;)
I na koniec jeszcze bardzo przyjemna dla mnie sprawa czyli wyróżnienie od adzi1313.
Bardzo za nie dziękuję i bardzo jestem z niego dumna bo jak osoba, która tak ślicznie haftuje przyznaje wyróżnienie to chyba coś znaczy :))) Chciałabym je przekazać wszystkim, których blogi odwiedzam.

Dziękuję również za wszystkie komentarze i odwiedziny.

piątek, 11 lutego 2011

Zawieszka lutowa i wyróżnienia

Zaczął się luty więc czas pokazać zawieszkę na ten miesiąc.  Była gotowa już dużo wcześniej ale brała udział w konkursie organizowanym przez Kaprys więc nie mogłam jej pokazać. Zajęła 3 miejsce!!! A konkurencja była duża.
A wiec bez dalszych wywodów...

tak wyglądała przed zszyciem

a to już gotowy dzwoneczek
 widok z góry
 widok z dołu
Kolory pasujące do ścian pokoju, w którym obecnie będzie wisieć.

Wszystkim głosującym na mój dzwoneczek oraz organizatorce zabawy bardzo serdecznie dziękuję.

W dzisiejszym poście chciałam się również pochwalić  wyróżnieniami, które przyznały mi Edytka z Dysiakowa oraz Selennea z Arteemid.
Dziewczyny, bardzo serdecznie Wam dziękuję za wyróżnienia a przede wszystkim za to, że mnie odwiedzacie. Wyróżnienie postaram się pozostawić w postaci komentarzy w moich ulubionych blogach.
Dziękuję również za wszystkie komentarze, które mi zostawiacie.

czwartek, 3 lutego 2011

Styczniowe biscornu i wyróżnienie

Oglądając zdjęcia choinek na blogach na wielu z nich widziałam haftowane zawieszki, I pozazdrościłam. Ja też tak chcę.
Dlatego podjęłam postanowienie noworoczne. W każdym miesiącu wyhaftuję minimum jedną zawieszkę. Tym sposobem w grudniu będę miała minimum 12 a to już całkiem niezła ilość :)
Na pierwszy ogień poszedł jeden ze wzorów, które jakiś czas temu znalazłam w internecie i który ogromnie mi się spodobał. Wersja oryginalna była haftowana białą nitką. Ja jednak zmieniłam ją na srebrną.
A oto efekt końcowy.


I to by było na tyle jeśli chodzi o prace styczniowe bo zapomniałam we wcześniejszym poście wspomnieć, że oprócz rodzinnego chorowania to miałam jeszcze remont salonu ( o ile 17 metrowy pokój w bloku wypada tak nazwać ;) połączony ze zmianą mebli, wiec wszystkie rzeczy robótkowe mam poupychane w różnych miejscach i muszę dopiero zrobić z tym porządek.
Mogę jednak zdradzić, ze zawieszka lutowa jest już prawie gotowa i jeśli zdążę to zgłoszę ją na konkurs w Kapryśnych Inspiracjach.


I na koniec jeszcze coś miłego. Alexls przyznała mi wyróżnienie.


Oli bardzo serdecznie dziękuję przede wszystkim za wszystkie wizyty i komentarze, które mi pozostawia a wyróżnienie chciałam przekazać dwóm osobom. Za to, że mogę zawsze liczyć na to, że podzielą się ze mną swoją wiedzą. Tak więc wyróżnienie wędruje do Dorotki - Mo-mentalnie ja, która bardzo mi pomogła z moim pierwszym albumem i do Elżusi - Haftowane hobby, która pomaga mi z haftami w technice needlepoint.
Dziewczyny jeszcze raz bardzo dziekuję.
A wszystkim dziekuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie

środa, 26 stycznia 2011

Perłowy prezent

Takie oto cudne kolczyki dotarły do mnie w ostatnich dniach od Edytki z Dysiakowa.
Edytka postanowiła zrobić prezent swoim obserwatorom i tym sposobem kolczyki trafiły do mnie. Zawsze trochę się bałam pereł bo wydawały mi się bardzo poważne. Te kolczyki są jednak bardzo kobiece i delikatne. Zresztą sami zobaczcie.


A jeśli ktoś miałby na takie ochotę to w Dysiakowie do 8 lutego trwa candy.

A u mnie robótkowo mało się dzieje bo od ponad tygodnika mam w domu szpital. Niedługo w chusteczki higieniczne zacznę się zaopatrywać w hurtowni.
Pozdrawiam wszystkich

środa, 19 stycznia 2011

Podsumowanie wymianki serduszkowej

Właściwie to jeszcze jedna rzecz została mi do pokazania i będę mogła zamknąć rok 2010.
Są to  serduszka, które dostałam i te które wykonałam na wymianę w Szufladzie.
Dla mnie śliczne serduszka przygotowywała rossali. Kolory nie są przypadkowe ponieważ mailowo wymieniłyśmy się sugestiami :)
I muszę Wam zdradzić, że one pachną!


Dodatkowo w przesyłce od rossali znalazłam takie oto cuda.

A tak wygląda serduszko, które ja przygotowałam dla rossali. Ozdobione jest taśmą pasmanteryjną i własnoręcznie ukręconymi różyczkami.


Dziękuję za pochwały dla moich zdolności krawieckich :))
Muszę przyznać, że również jestem zadowolona z efektu. No tak po prawdzie to odszycie kołnierza od wewnątrz trochę się nie zgrało ale tak to jest jak się kroi z dwóch wykrojów (na kurtkę i kamizelkę) bo nie wiadomo dlaczego w burdzie nie było gotowego wykroju na kurtkę strażacką ;)
Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 16 stycznia 2011

Strażak Kuba

- 1,5 m czarnego materiału - 18 zł
    (z naddatkiem bo niezbyt znam się na kroju więc żeby na poprawki starczyło :)
- kamizelka odblaskowa - 7 zł
- czarny zamek - 3 zł
- kask i toporek - 15 zł
razem 43 zł
Radość Kuby, że pójdzie na bal  w przedszkolu w wymarzonym stroju - bezcenna.
Radość mamusi, że podołała również :)))


Dziękuję za wszystkie cudowne komentarze dla mojego albumu. Dzięki nim mam trochę więcej odwagi żeby spróbować po raz kolejny :)